×

Gorący czas

Oj, muszę przyznać, że 12 maja to był gorący termin!  Niestety nie pogodowo, a wyłącznie pod względem zadań do wykonania.

Większość komunijnych kartek i pamiątek, które robiłam datowane było właśnie na ten dzień, a do tego komunia mojego własnego dziecka.  Pracy było nie mało... 

Zamówienia, organizacja przyjęcia, dekoracje na stoły no i oczywiście upieczenie tortu komunijnego - piętrowego ma się rozumieć :-) .  Na szczęście już po wszystkim. 

Obiecuję, że pokażę go Wam (i inne torty jakie ostatnio robiłam) jak tylko znajdę czas by przejrzeć zdjęcia


Ostatnimi kartkami robionymi przeze mnie na 12 maja były te 3 sztuki, a każda zapakowana została w pudełko i ozdobiona wstążką.



Brak komentarzy:

Copyright © 2016 PRACOWNIA NIEZAPOMINAJKA , Blogger