×

Z cyklu "Mała rzecz a cieszy"...


Chustecznik
Z pozoru zwykłe drewniane pudełko. Niby nic wielkiego, prawda?

A tymczasem jest to idealne rozwiązanie, bo dzięki niemu nie musimy już przekopywać się w sklepie przez stosy kartonowych paczek z chusteczkami w poszukiwaniu takiego opakowania które będzie pasowało do wystoju naszego mieszkania. Och jak ja tego nie lubiłam :(

I nie straszne nam już motywy High School Musical, Barbi lub inne będące obecnie "na topie".
Kierując się każdym innym kryterium niż wygląd bierzemy dowolne opakowanie chusteczek, po czym w domu opakowujemy delikwenta w starannie dobrany uniform, który nie tylko nie szpeci wnętrza ale wręcz powinien je zdobić .

Nieograniczona ilość wzorów, wariantów kolorystycznych, możliwość dostosowania motywu na indywidualne życzenie klienta, daje nam gwarancję że od tej pory pudełka z chusteczkami nie będziemy wstydliwie chować na półce za kwiatkami :)

W kilku słowach: mała rzecz a cieszy...






2 komentarze:

AniKas pisze...

Śliczny! Subtelne i ładne cieniowania!:)

Nika pisze...

No taki chustecznik z pewnością cieszy :-))

Copyright © 2016 PRACOWNIA NIEZAPOMINAJKA , Blogger