×

Scooby Doo....o smaku czekolady

Pomyślicie pewnie, że całkiem przerzucam się na cukiernictwo.

Bez obaw - w pracowni też się sporo dzieje i choć nowych prac przybywa nie mam kiedy ich "ofocić".
Mimo ferii jestem w ciągłym biegu, bo jako Szlam i Wałek uczestniczymy w akcji "Zima w Mieście" bawiąc dzieci ceramiką, ponadto w weekendy odbywają się w mojej Pracowni NieZapominajkowej weekendowe warsztaty hobbystyczne.

Jakby wrażeń było mało -moi panowie od początku ferii chorują i siedzą w domu, po drodze ewidentnie dostając kota (a ja razem z nimi)!!! Ufff....

To chyba ostatni tort (przynajmniej na 3-4 miesiące ). Ksaweremu , który kończył 6 lat marzył się Scooby Doo. I oto on:)
Mama ksawerego mówiła, że tort został z euforią zaakceptowany przez dumnego 6-cio latka, a to już nie byle komplement. No nie?











Zmykam

6 komentarzy:

AnnaZ pisze...

Fantastyczny tort :-)

Trzpiot pisze...

o rany, mam ślinotok, mniam mniam...;)

Edi pisze...

Coś fantastycznego! Jesteś genialna!A swoją drogą też dostaję kota z moją chorą dwójką ;-)).Pozdrowienia serdeczne!

Destiny ikt pisze...

Mniam, mniam,... nic więcej mi do głowy nie przychodzi ... myślę teraz o czekoladzie i jagodach :D
Ściskam słodko

savannah pisze...

Ale superpatentowo to wyglada z tym Scooby - tu glowa a tam ogonek hahaha-dobre!
No i calosc niesamowicie smacznie wyglada, mnie tez kojarzy sie z jagodami i czekolada mniam...mniam...

viva pisze...

o ja nie mogę...
moje chłopaki dali by się za taki tort pokroić normalnie!! CUDO

Copyright © 2016 PRACOWNIA NIEZAPOMINAJKA , Blogger