×

Melduję , że żyję!

Dla ciekawych- tak, byliśmy w Wiśle i było super (mimo tego, że niebo troszkę przeciekało)!!!
Widoki piękne, a w tajemnicy szepnę Wam, że w pensjonacie dostaliśmy pokój dla nowożeńców (hehe) bo pani źle zapisała rezerwację i innego nie było :-)


nasz pensjonat na wzgórzu


przed samym wejściem do środka


widok z tarasu

Co z ospą?
Ospa przebiegła bardzo łagodnie i już jest pokonana, a jej niedawny nosiciel dziś z samego rana w podskokach udał się do przedszkola, skąd min. ze starszym bratem pojechał na wycieczkę do Wilgi a wszystko to z okazji dnia dziecka.

No właśnie skoro o dniu dziecka mowa to trzymajcie proszę kciuki za jutrzejszą pogodę bo razem z A. prowadzimy jutro w plenerze całodzienne warsztaty ceramiczne dla dzieci z zerówki. Naturalnie mamy plan awaryjny, ale fajnie byłoby móc zrealizować to co zaplanowałyśmy w pełni.

Szczegóły i fotorelację z warsztatów (tych i wcześniejszych) macie jak w banku! Niech tylko ciut chłonę z wrażeń :-)
Pozdrawiam

3 komentarze:

TUŚKA pisze...

Cieszę się, że wyjazd się udał i zdjęcia mówią, że pogoda była łaskawa. Zasiałaś ziarenko ciekawości - plener dla dzieci. Czekam na foto relacje. Pa:)

G-a pisze...

Widoki piękne! Napewno wszystko sie uda!

Anonimowy pisze...

No kochana - w Wiśle zawsze jest pięknie:)
Cieszę się, że Wam się podobało!!!
Buziaki - Alicja:)

Copyright © 2016 PRACOWNIA NIEZAPOMINAJKA , Blogger