×

Jajecznie

Sezon wielkanocny w pełni a ja dopiero skończyłam lakierować moje pierwsze pisanki.
Właściwie jestem zadowolona z efektu próby, choć muszę powiedzieć, że zdecydowanie nie lubię decu na styropianie. Nie bawi mnie gruntowane tysiąc razy by ukryć fakturę styropianu... ( a i tak mam wrażenie, że ciąż ją widzę, mimo idealnej gładkości powierzchni) .
Jet jednak postęp bo patrząc na jajo, które teraz zdobię nie mam już tego wrażenia "prześwitywania faktury"
Jedyna zaleta jaj ze styropianu to, że się nie zbiją :-)



strona 1


strona 2

Przy pracy z pisankami zapoznałam się z werniksem szklącym Maimeri .



Opis producenta:

"Samopoziomujący się, zabezpieczający werniks końcowy na bazie wody. Idealny do mozaik i wycinanek. Tworzy cienką błonkę odporną na czynniki atmosferyczne i mechaniczne. Nakłada się pędzlem na ozdobioną powierzchnię. Po całkowitym wyschnięciu tworzy idealnie gładką i przezroczystą powierzchnię, dodając przedmiotowi dekorowanemu blasku i świetlistości. Kilka warstw tworzy imitację tafli szklanej. Anuluje efekt pasty grawerskiej do szkła. Po zaschnięciu nie odwracalny".

Podoba mi się ten preparat i praca z nim. Nie zażółca powierzchni, przy odrobinie wprawy nie spływa, pięknie szkli dekorowaną powierzchnię, nadaje się do różnych powierzchni (nie tylko do decu). Koszt ok. 25 zł czyli przystępny.
Uwaga! Nie należy go jednak stosować na cienkie powierzchnie np. sklejki ponieważ mogą się one lekko odkształcić.

Pędzle myłam pod bieżącą wodą używając zwykłego szamponu do włosów dzięki czemu włosie pędzla jest dobrze oczyszczone z preparatu, a co za tym idzie nadal miękkie i delikatne:-)
O pielęgnacji pędzli by służyły jak najlepiej i najdłużej napisze niebawem.


1 komentarz:

Jagna pisze...

Wspaniałe jajka ci wyszły :)
Takie delikatne, a zarazem mają w sobie "to coś"
Pozdrawiam wiosennie ;)
Jagna

Copyright © 2016 PRACOWNIA NIEZAPOMINAJKA , Blogger