wtorek, 26 maja 2009

Błyskotki i tajemnicza niespodzianka

W czwartek miałam troszkę czasu dla siebie i skrupulatnie zapełniłam go dłubaniną. Ach jak ja to lubię! Zobaczcie efekty.

Najpierw drobny dodatek do głównego prezentu dla mojej rodzicielki z okazji jej święta.



I ciąg dalszy czyli oferta do sklepiku:

NIEDOSTĘPNE



NIEDOSTĘPNE







NIEDOSTĘPNE



NIEDOSTĘPNE



NIEDOSTĘPNE







Te prace są dostępne i można je nabyć. Zainteresowanych proszę o kontakt mailowy.




W tytule dzisiejszego posta pojawiła się wzmianka o niepodziance i bynajmniej nie jest to błąd. Otóż gratulowałam małej panience pierwszych samodzielnych kroków i umieszczając komentarz na jednym z moich ulubionych blogów zupełnie przez przypadek wzięłam udział w konkursie :-) Teraz sama ogłoszę konkurs by przekazać tą miłą zabawę dalej .
Szczegóły już w następnym poście.




wtorek, 19 maja 2009

Stemel, tusz i papiery

Wczoraj gdy maluchy już spały a dom pogrążył się w błogiej ciszy przeglądałam książkę-poradnik "Stemplem i tuszem", którą niedawno dostałam w prezencie. Zainspirowana pokazanymi w niej pracami poczułam nagły przymus by wstać i popróbować zabawy z tuszem. Przyznam że strasznie mnie to wciągnęło. Porobiłam sobie papiery które mam nadzieję wykorzystać niedługo w swoich pracach.

To tylko 2 papiery z wielu wykonane łapkami przy użyciu : 3 tuszy, gąbeczki i stempelków. Wersja w pozytywie i negatywie.





A teraz pokażę Wam część moich projektów papierów do scrapków stworzonych już wirtualnie.
Wykonane zostały w Photoshopie głównie przy użyciu skanów stempelków :
-Prima marketing:
Vintage Frame
Rosita
Opus
Becky
- Inkadinkado
Bird Fand Flower Burst
-Impression obsession
Just For You Text
























piątek, 15 maja 2009

Święto mamy- moje święto :-)

Dziś poczułam się wyjątkowo, a to wszystko za sprawą mojego starszego dziecięcia, które ze swoją grupą "Myszek" w przedszkolu przygotowało przedstawienie z okazji dnia Matki i dnia Ojca. Takie dwa w jednym , ale jakie urocze!
Otóż po pierwsze dumna jestem że mam takie już duże i mądre dziecko, po drugie przedstawienie było inne niż się spodziewałam. Myślałam że tradycyjnie będą wierszyki i piosenki typu "kochana mamo, kochany tato" a tymczasem kochane szkraby urządziły wspaniałe show! Pomysł był prosty , ale jaki idealny na taką podwójną okazję! Przedstawienie było o tym jak poznali się mama i tata. Różne scenki ilustrowane piosenkami, tańcem, niemal profesjonalna konferansjerka w wykonaniu młodych artystów. Wszystko to sprawiło, że nie wiem jak innym rodzicom, ale mi zrobiło się tak błogo i sentymentalnie, wróciły piękne wspomnienia z czasów kiedy nawet nie byliśmy małżeństwem a co dopiero rodzicami. Piękne przedstawienie!
Chyba czułam od rana, że czeka mnie coś niezwykłego , bo postanowiłam upiec moim szkrabom zupełnie bez powodu ich ulubione czekoladowe mufinki. To chyba godziwa zapłata za ładny występ!


Przy okazji coś Wam jeszcze pokażę.
To podstawa do lampy, którą zrobiłam na zajęciach z ceramiki. Właściwie to tylko półprodukt, i dopiero jak lampa będzie gotowa będzie się czym chwalić, ale pokazuję ja w ramach usprawiedliwienia , że mimo remontu coś tam jednak tworzę.










A oto pierwsza moja kopertówka. Okazją były 84 urodziny mojej babci, które były dokładnie wczoraj. W warunkach niemal polowych, na biegu, z tego co akurat miałam pod ręką, lub do czego odało mi się dogrzebać.


Nie do końca jestem z niej zadowolona. Jakaś taka pusta, skromna. Brak jej ładnych napisów, prawdziwej koronki, no i kolory takie maxi-landrynkowe. Nie taka miała być. No cóż, z braku materiałów zamiast vintage jest landrynka. Trudno, nie szkodzi. Tym bardziej, że babci się podobała. Następna kopertówka będzie mam nadzieję taka jak chciałam.

środa, 13 maja 2009

Remontowo

Remont mojej przyszłej pracowni już niedługo dobiegnie końca. Trwa to już dość długo, bo mieszkamy w starym budynku i stale wychodzą jakieś "kwiatki" i trzeba coś zmieniać przebudowywać itd. Trochę to już męczące, ale jak pomyślę o tym że jeszcze może tydzień i będę miała swoje królestwo to aż mi się chce piszczeć z radości!
Ale... , no właśnie zawsze jest jakieś ale. Zanim to nastąpi mam niemal całkiem ograniczony dostęp do moich materiałów, a co za tym idzie również możliwości tworzenia :-(
Mój blog jest przez to ciut ostatnio zaniedbany. Proszę więc o wyrozumiałość i odrobinę cierpliwości:-)


Aha ! Będę na zlocie scrapbookingowym !!! 6 czerwca!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...