×

Z motyką na słońce? Czemu nie!

Od dawna zabierałam się za realizację pewnego ważnego dla mnie zawodowo przedsięwzięcia. Odkładałam je z miesiąca na miesiąc zastanawiając się jak ugryźć ten problem, z której strony go podejść, by było najlepiej.
Czas biegnie nieubłagalnie i powoli presja narastających zaległości (a raczej braku postępów) stała się nie do zniesienia.

Informatyk ze mnie żaden, jednak zdaniem mojego męża jestem na tyle zawzięta i ambitna że próbuję, aż do osiągnięcia zadowalającego mnie efektu. Sama nie wiem, czy to dobrze, czy źle, ale przyznaję bez bicia - faktycznie coś w tym jest !

Oznajmiam wszem i wobec, że wczoraj rozpoczęłam walkę... i nie spocznę póki nie ogłoszę sukcesu!
Mam tylko cichą nadzieję, że nie porywam się z przysłowiową "motyką na słońce". Chociaż nawet jeśli, to czemu nie, przecież lubię wyzwania?

Przy okazji tego przedsięwzięcia powstał nowy banerek mojego bloga.Ciekawa jestem jak Wam się podoba?

4 komentarze:

Monika pisze...

Banerek przepiękny i stylowy. Trzymam kciuki za przedsięwzięcie i mam nadzieję, że pochwalisz się rezultatami. Wierzę w Ciebie!!!

NieZapominajka pisze...

Moniko bardzo Ci dziękuję za niezwykle motywujący wpis :-)

Trzpiot pisze...

cokolwiek sobie wymarzyłaś trzymam kciuki za realizację, bardzo fajny banerek :-)

Anonimowy pisze...

Moja Droga! Ja wszystkie Twoje pomysły i zamierzania, wytwory i rękodziała uważam ża wspaniałe. Jestem fanką Twojego bloga i działalności. Filipek tez trzyma kciuki:-) A ja całuję i pozdrawiam. Marta.

Copyright © 2016 PRACOWNIA NIEZAPOMINAJKA , Blogger