×

na walizkach

Przepraszam za brak kontaktu i wpisów. Na szczęście (lub nieszczęście) nie jest to moją zasługą , a w każdym razie nie tak do końca moją:-)

Otóż nad moim domem wisi (tak myślę) jakieś dziwne energetyczne fatum czego skutkiem są jakieś nieustannie strzelające żarówki, tudzież popalone kable. Oczywiście niemal wszystkie sprzęty podłączone są przez tzw. listwy przepięciowe ale jak zawsze jest jakieś ale.... i jak się coś sypie to już na całego.
Nie wiem jak i kiedy ale wygląda na to że po pierwsze spalił się kabel zasilający do laptopa (uff dobrze że tylko kabel ). Nie błyskało, nie śmierdziało a prądu w laptopie niet.
Dziwnym zbiegiem okoliczności dzień wcześniej padła karta radiowa w komputerze dzieci więc nie dość że nie miałam dostępu do sieci to jeszcze nie wiedziałam co jest z laptopem. Szczęśliwie po wymianie zasilacza na nowy znów jestem .

Jestem, ale wpadam tylko na chwilkę by uprzedzić że znów znikam bo przez najbliższe 2 tygodnie spędzam czas z rodziną wygrzewając się w- jak wieść niesie nowym polskim województwie czyli w "egipskiem" .

Przy okazji chcę się też pochwalić moim pierwszym wyróżnieniem, które dostałam od Moniki. Zobaczcie jakie ładne



Biegnę kończyć się pakować, bo jak maluchy wrócą z przedszkola to może być ciężko to wszystko ogarnąć:-)

Pozdrawiam Was serdecznie, a wszystkim zostającym w "reszcie polskich województw" życzę duuużo lepszej pogody niż ta, która ostatnio nas nawiedziła.

3 komentarze:

boniusia pisze...

udanego wyjazdu ;-)

NieZapominajka pisze...

serdecznie dziękuję :-)

maoa pisze...

Kochana pamiętaj, że masz wypić moje zdrowie drinkiem z parasolką;)

Copyright © 2016 PRACOWNIA NIEZAPOMINAJKA , Blogger