×

Koniec z eksperymentami !

U mnie pracowicie.
Po raz kolejny przekonałam się że moje hobby należy do gatunku tych, które nie lubią pośpiechu:-(

Koniecznie chciałam szybko wypróbować nowe farby Flugger'a. Uważam je za największą moją pomyłkę ostatnich zakupów - nie dość że kompletnie nie trzymają wierności w stosunku do wzornika to paskudnie kleją się na drewnie. Na szczęście nie były tak strasznie drogie, bo bym się załamała (do wyrzucenia mam aż 6 kolorów).
Kolejna porażka to biała bejca z Ikei. To chyba jakiś spisek hehe bo efekt ten sam co z farbami - tłusta, jakby żywiczna i do tego przezroczysta powłoka zamiast bieli. Za błędy trzeba płacić więc usuwałam paskudztwo z ramek luster papierem ściernym. Z marnym skutkiem niestety.

Dość mam eksperymentów, pozostanę przy sprawdzonych środkach!

Mąż zlitował się nade mną i dostałam w prezencie SZLIFIERKĘ !!!
Jutro zabiorę się do szlifowania tych luster do żywego drewna, dziś nie chcę na nie patrzeć.


A teraz przedstawiam wreszcie polakierowane i dostępne w sklepiku :

LUSTRO




i
SKRZYNKA







I ramki powstałe na potrzeby własne




1 komentarz:

Zofia pisze...

Piękne prace. Szczególnie ramki do zdjęć i figurki z masy solnej z wcześniejszych postów.

Pozdrawiam serdecznie
Zofia

Copyright © 2016 PRACOWNIA NIEZAPOMINAJKA , Blogger